Zupełnie naturalnie

Ponieważ w samym centrum „Barny”, pomiędzy miejskim szykiem a plażowymi klimatami, znajduje się nasz Motel One Barcelona-Ciutadella. Hotel jest położony przy samym Parc de la Ciutadella, który zainspirował nas nie tylko swoją dźwięcznie brzmiącą nazwą, lecz również wpłynął na tematykę naszego wystroju. Flora i fauna (w parku znajduje się także miejskie zoo) nie musi pozostawać na zewnątrz, lecz może piąć się, trzepotać i wspinać po naszych ścianach, podłogach i sufitach.

Park był inspiracją dla hiszpańskiej ilustratorki podczas projektowania zdobiącej tylną ścianę recepcji tapety w lekkiej i subtelnej technice akwareli. Oprócz roślin i zwierząt Lara uchwyciła także architektoniczne elementy parku, takie jak fontanny, kolumny i latarnie – niektóre z nich to pozostałość po Wystawie Światowej z 1888 roku.
Ten naturalny charakter podkreślają designerskie wiszące lampy przypominające bukiety kwiatów, nasz klasyczny fotel jajo ze świeżym motywem roślinnym oraz plecione fotele projektantki zdobione kunsztownym kwiatowym wzorem. I już jesteś w samym środku (wielkomiejskiej) dżungli. Psst, słyszysz, jak coś z tyłu szeleści?

Odkryj piękno ceramiki!

Na pewno rzuciły Ci się w oczy radosne mozaiki na ladzie recepcji. Azulejos, czyli malowane kafelki, są spuścizną po Maurach, którzy od VIII wieku panowali w Iberii. Dziś trudno sobie wyobrazić Hiszpanię bez tych dekoracyjnych elementów.
Również na naszym śródziemnomorskim patio, wśród drzewek oliwnych i cytrynowych zadbaliśmy o prawdziwie południową atmosferę, nie mogło tu więc zabraknąć oryginalnych płytek ściennych zaprojektowanych przez architekta i artystę Gaudiego. Stworzą one stylowe tło, podczas gdy Ty w marzycielskim nastroju będziesz podsumowywać dzień, odpoczywając na fotelach hiszpańskiej firmy rodzinnej i przysłuchując się szemraniu fontanny.
Czeka na Ciebie także nasz bar, albo raczej: Bodega! Jak każda typowa tutejsza winiarnia, nasz bar jest wzorcowo udekorowany płytkami z ornamentem. Oczywiście jest tu nie tylko wino, a wiszące fotele marki rozbujają Cię nawet bez kropli alkoholu.
Wcielenie delikatności

Zanim zakończysz całodzienne zwiedzanie, szczególnie warta zobaczenia jest metrowej wysokości instalacja artystki . Podczas jednej z wystaw w renomowanej , w której niegdyś wystawiał swoje dzieła Picasso – nasi architekci wnętrz zwrócili uwagę na Anais. Jej dzieło „Peya”, stworzone dla naszego hotelu, wykonane jest z papieru oraz różnych siatek metalowych i metalowej folii. Wyobraźnia nie ma żadnych granic, gdy ogląda się drżące liście, różnorodne kwiaty i rozgałęzienia – a dzieło płynnie przechodzi w postać cieni na ścianach i lustrzanych odbić w wysokich szybach okien.
Masz ochotę się przewietrzyć? Zapraszamy do naszego baru na dachu. Tam ponad dachami Barcelony możesz zobaczyć morze, a przy tym kieliszkiem hiszpańskiego wermutu wznieść toast za widok, życie i wszystko, co tylko przyjdzie Ci na myśl:
¡Salud y benvinguts a Barcelona!
A propos sjesty

Zielona oaza spokoju czeka na Ciebie również w pokoju. Ilustracjami na ścianach przy zagłówkach łóżek kontynentalnych Lara Costafreda przenosi atmosferę dżungli do Twojej strefy komfortu – z odprężającym dodatkowym efektem: zielone barwy uspokajają i przynoszą regenerujący sen!
A potem, w samym środku tętniącego życiem miasta koniecznie weź sobie do serca zaproszenie Lary „Let’s get lost!”, zagub się w uliczkach i zaułkach i całkowicie daj się ponieść. Kto wie, jakie niespodzianki odkryjesz?
